-Maxi/Naty musimy pogadać.- powiedzieli równocześnie.
-Ty pierwsza/pierwszy.-powiedzieli znów w tej samej chwili.
-Dobra ja zacznę.-postanowił Maxi- Wiesz Nat... ja od dawna coś do ciebie czuję. Coś więcej niż przyjaźń.
-Ja czuję to samo. Bałam się że nie czujesz tego samego i...
-Ja miałem tak samo. Czyli że od dzisiaj jesteśmy razem?
-Tak.
-Super.
Naty przytuliła Maxiego. Tymczasem Leon i Viola którzy ich podglądali zrobili im zdjęcie jak to powiedzieli: "dla potomności".
-To... moja dziewczyno pójdziesz ze mną jutro na spacer do lasu? Jest sobota i nie musimy iść do studia.
-Jasne że tak!
Posiedzieli jeszcze trochę aż się ściemniło.
-Maxi ja muszę iść do domu. Robi się ciemno.
-Odprowadzić cię?
-Nie. Pójdę sama. Ale dzięki za troskę. Pa!
Dziewczyna wyszła z baru. Niedługo potem była w domu.
Miesiąc później
Związek Natalii i Maxiego bardzo się rozwinął. Całowali się praktycznie na każdym kroku. Innych to nie dziwiło. PO tygodniu się przezwyczaili.
Viola umówiła się z Leonem na noc. U niego w domu nikogo nie było a właśnie mijał rok od kiedy zaczęli być razem. Chcieli to jakoś uczcić. Leon przyszedł po Violę około 19. Udali się razem do domu Leona. Najpierw obejrzeli jakiś horror. Gdy się skończył Leon zapytał:
-Już?
-Już.
Viola pocałowała Leona namiętnie. On wsadził język do jej ust i zakręcił nim. Wziął ją a ręcę i zaniósł do sypialni. POłożył ją na łóżku a sam położył się obok niej. Całowali się bardzo namiętnie. Chłopak usiadł na Violi okrakiem zdjął jej bluzkę i rzucił za siebie. ZAczął całować ją po szyi, lizać a nawet podgryzać. Ona cicho mruczała. On schodził coraz niżej. Sięgnął do zapięcia jej biustonosza i odpiął je a bieliznę rzucił gdzieś za siebie. Zaczął masować, całować, pieścić i ściskać jej piersi. Niedługo potem zrobiły się twarde z podniecenia. Chłopak znów ją pocałował przy czym delikatnie gładził jej nogę. Wsadził rękę do jej czerwonych stringów po czym powoli je zdjął. Masował jej muszelkę i całował. W końcu wsadził tam palce nawet nie muskając jej błony dziewiczej. Jej muszelka była wilgotna. Chłopak wyjął palce i je oblizał. Teraz Viola chciała przejąć dowodzenie i położyła się na chłopaku. Ściągnęła mu spodnie oraz koszulę. Gdy zobaczyła jego skarb który ledwo mieścił się w bokserkach podnieciła się. Najpierw masowała jego członka przez delikatny materiał a potem delikatnie, zębami je zdjęła. Wsadziła jego penisa do ust. Po jakimś czasie poleciała sperma którą dziewczyna połknęła. Leon podał jej prezerwatywę którą naciągneła na jedo penisa. Chłopak położył się na niej i szybkim ruchem wszedł w nią przerywając jej błonę dziewiczą. Ona krzyknęła. On przyśpieszał ruchy i robił to coraz mocniej. Ona krzyczała. Z bólu i z podniecenia. Obydwoje czuli że dochodzą. Próbowali różnych pozycji aż w końcu zasnęli przytuleni.
.jpg)
Aaa...Cudowny ten blog czesze się że go znalazłam.
OdpowiedzUsuńRozdział cudowny :*
A najlepsze jest to że kocham takie akcje jak np. z Violą i Leonem
Po prostu kocham.
I jeszcze to jest opisane
Omg.
Ten blog będzie na pewno cudny tak jak inne ;*
Czekam na następny ;)
Pozdrawiam :*
Wow!!!
OdpowiedzUsuńNaxi <3 moje kochane
Leonetka szaleje. No super...
Nie no extra rozdział.
woł !
OdpowiedzUsuń