-Jak mogłeś Evan!- płakała 17 letnia Hiszpanka.
-Powinnaś się cieszyć! Dzięki mnie nie jesteś już dziewicą!-zaśmiał się wysoki siedemnastolatek.
-Myślałam że mnie kochasz!
-To źle myślałaś!
-Ale...
W tej chwili podbiegł do nich Argentyńczyk z FullCapem na głowie.
-Zostaw ją Evan!
-O... Nasz kochany Maxiu się zjawił!
-Odpieprz się od niej! Rozumiesz!?
-Jakiś ty cięty... Ale jak chcesz. Pa pa Natuś!
Evan odszedł. Chłopak skierował się do płaczącej dziewczyny.
-Co się stało Naty?
-Evan... On był ze mną tylko po to żeby mnie zaliczyć!- płakała.
-Już dobrze. Nie płacz.- przytulił ją.
kochany Maxi <3
OdpowiedzUsuń